
Nowe obowiązki wypożyczalni aut? Projekt przewiduje kary do 30 tys. zł
Newsletter
Bądź na bieżąco z motoryzacją
Artykuły pisane przez ekspertów
Nowe samochody i promocje
Nowości na naszej platformie
Projekt zmian w Kodeksie wykroczeń zakłada, że firmy wynajmujące pojazdy będą musiały potwierdzić, czy klient nie ma aktywnego sądowego zakazu prowadzenia. Za pominięcie kontroli projekt przewiduje grzywnę do 30 tys. złotych.
Co warto wiedzieć o projekcie?
-
Projekt dotyczy przedsiębiorców, którzy udostępniają pojazdy mechaniczne w ramach działalności gospodarczej.
-
Obowiązek ma obejmować nie tylko samochody, lecz także pojazdy używane w ruchu wodnym i powietrznym.
-
Górna granica planowanej grzywny wynosi 30 tys. zł. O jej wysokości decydowałby sąd.
-
Weryfikacja uprawnień może opierać się na danych z systemu CEPiK oraz usługach cyfrowych państwa.
-
Samo posiadanie fizycznego blankietu prawa jazdy nie musi przesądzać o tym, że kierowca może legalnie prowadzić pojazd.
Projekt ma zmienić zasady weryfikacji klientów
Obecnie wynajem samochodu opiera się na prostych zasadach: wystarczy okazać prawo jazdy, podpisać umowę i odebrać kluczyki. Planowane są jednak zmiany w przepisach. Zgodnie z nowym projektem konieczne będzie weryfikowanie, czy wobec klienta nie orzeczono sądowego zakazu prowadzenia pojazdów. Co istotne, celem nowych regulacji nie jest jedynie zapobieganie udostępnianiu aut nieuprawnionym osobom, ale przede wszystkim wprowadzenie ścisłej procedury kontrolnej. Sankcje mają grozić już za sam brak sprawdzenia statusu kierowcy przed wydaniem pojazdu.
To istotna różnica dla wypożyczalni, leasingodawców oferujących auta zastępcze i firm zarządzających flotą. Procedura weryfikacyjna wymagałaby wejścia do standardowego procesu obsługi klienta. Przy wynajmie internetowym oznacza to również potrzebę zaprojektowania bezpiecznego obiegu danych przed wydaniem kluczyków.
Według informacji opisanych przez „Rzeczpospolitą” resort sprawiedliwości rozważa dodanie do Kodeksu wykroczeń przepisu adresowanego bezpośrednio do przedsiębiorców udostępniających pojazdy mechaniczne. Projekt wskazuje na odpowiedzialność za oddanie pojazdu bez wcześniejszego uzyskania informacji o sądowym zakazie prowadzenia.
Dokument to za mało. Co musi zweryfikować wypożyczalnia?
Dokument prawa jazdy potwierdza uprawnienia, ale jego fizyczne okazanie nie daje pełnego obrazu aktualnego statusu kierowcy. Dokument może pozostawać w posiadaniu osoby, wobec której orzeczono zakaz prowadzenia. Z perspektywy przedsiębiorcy liczy się więc nie tylko tożsamość klienta i ważność blankietu, lecz także aktualne uprawnienia do kierowania pojazdem.
Dostępna już teraz usługa rządowa „Sprawdź uprawnienia kierowcy” pozwala zweryfikować podstawowe informacje o dokumencie i uprawnieniach. Do wykonania sprawdzenia potrzebne są imię, nazwisko oraz numer blankietu prawa jazdy. Wynik pojawia się od razu, a usługa jest bezpłatna. Ministerstwo Cyfryzacji udostępniło także rozwiązanie dla firm, które chcą automatycznie sprawdzać uprawnienia w swoich systemach. Z możliwości tej korzystają już podmioty transportowe i pośrednicy w przewozach osób. To pokazuje, że techniczne narzędzia do seryjnej weryfikacji istnieją, choć ostateczne wymagania dla branży wynajmu powinny wynikać z uchwalonych przepisów.
Jak miałaby wyglądać kontrola w wypożyczalni samochodów?
Projekt nie przesądza jeszcze, jak dokładnie powinna wyglądać procedura w każdej firmie. Można jednak założyć, że potrzebne będą:
- jasne zasady dla pracowników,
- zapis potwierdzający wykonanie sprawdzenia,
- sposób postępowania w razie braku danych lub rozbieżności w systemie.
Wynajmujący musi też zadbać o ochronę danych klienta. Samo wprowadzenie informacji do rządowej usługi nie zwalnia firmy z obowiązków związanych z ich przetwarzaniem. W regulaminie najmu warto więc jasno opisać cel kontroli oraz zakres informacji potrzebnych do wydania samochodu.
Co już wynika z obowiązujących przepisów?
Kodeks wykroczeń już dziś przewiduje odpowiedzialność właściciela, posiadacza, użytkownika albo prowadzącego pojazd, który dopuszcza do kierowania osobę niemającą wymaganych uprawnień. Przepis odnosi się także do sytuacji, gdy pojazd prowadzi osoba w stanie po użyciu alkoholu lub środka działającego podobnie.
Nowa regulacja ma wyraźniej wskazać obowiązek kontroli po stronie przedsiębiorcy. Dla branży wynajmu oznacza to zmianę punktu ciężkości. Firmie nie wystarczy ogólne oświadczenie klienta zawarte w umowie najmu. Potrzebne stanie się potwierdzenie, że przed wydaniem pojazdu wykonano odpowiednią weryfikację.
Czy kara do 30 tys. zł będzie automatyczna?
Nie. Kwota 30 tys. zł stanowi górną granicę planowanej grzywny, a nie stałą opłatę nakładaną przy każdym naruszeniu. Wysokość sankcji zależałaby od oceny sprawy przez sąd. Projekt nie powinien więc być przedstawiany jako przepis, który automatycznie obciąży każdą wypożyczalnię maksymalną karą.
Górna granica 30 tys. zł występuje już w Kodeksie wykroczeń przy części czynów drogowych, gdy ustawa przewiduje podwyższony wymiar grzywny. Sam projekt ma rozszerzyć katalog sytuacji, w których przedsiębiorca ponosi odpowiedzialność za brak wymaganej kontroli.
Głos Eksperta Automarket
Wynajem auta nie może polegać wyłącznie na sprawdzeniu, czy klient ma przy sobie dokument. Jeśli projekt wejdzie w życie, procedura potwierdzania uprawnień stanie się elementem bezpieczeństwa floty, podobnie jak protokół wydania pojazdu czy kontrola jego stanu przed zwrotem
Co wypożyczalnie mogą zrobić już teraz?
Aby uporządkować proces wynajmu, firmy nie muszą czekać na wejście przepisów w życie. Dobrym punktem wyjścia jest sprawdzenie, jakie dane pracownicy pobierają obecnie, kto odpowiada za weryfikację klienta oraz czy regulamin opisuje sytuację odmowy wydania pojazdu. Warto też śledzić status projektu, ponieważ na etapie konsultacji mogą pojawić się nowe obowiązki lub terminy.
Dla klientów najważniejsza pozostaje prosta zasada:
Osoba z aktywnym zakazem prowadzenia nie może zgodnie z prawem korzystać z wynajętego samochodu.
Projekt przenosi uwagę także na firmę, która przekazuje pojazd. Właśnie dlatego planowana nowelizacja może zmienić codzienną obsługę w wypożyczalniach.
Potrzebujesz samochodu na dłużej? Zobacz auta w wynajmie długoterminowym na Automarket i wybierz model dopasowany do planowanego okresu użytkowania. Wynajem długoterminowy na platformie Automarket jest dostępny dla osób prywatnych i firm; standardowy okres umowy wynosi od 12 do 48 miesięcy.
Samochody nowe w wynajmie długoterminowym
Samochody używane w wynajmie długoterminowym

AUTOR
Redakcja Automarket
Wpis powstał:
4 września 2026





























































































































































