
Nie chcesz kupować auta? Porównujemy auta na abonament i leasing długoterminowy
Newsletter
Bądź na bieżąco z motoryzacją
Artykuły pisane przez ekspertów
Nowe samochody i promocje
Nowości na naszej platformie
Wynajem długoterminowy rośnie w Polsce tempem 8,9 procent rocznie. To trzecia siła rynku finansowania pojazdów, tuż za gotówką i kredytem. Kiedy nowe auto kosztuje średnio 186 tysięcy złotych, a stopa procentowa pozostaje wysoka, auta na abonament stają się coraz bardziej kuszące. Ale czy naprawdę wygrywają z leasingiem? Sprawdzamy.
Dlaczego świat zmienia się w stronę abonamentów?
Wzrost popularności wynajmu długoterminowego nie wziął się znikąd. W pierwszym kwartale 2025 roku firmy w Polsce kupiły prawie 93 tysiące nowych aut, a co piąte z nich trafiło właśnie do systemu wynajmu długoterminowego. Jeśli dodamy do tego leasing, okazuje się, że co druga forma finansowania wybierana przez biznes opiera się na modelu abonamentowym. To zjawisko przypomina rewolucję znaną ze świata cyfrowego, jak Spotify czy Netflix – powolne odchodzenie od posiadania na własność na rzecz wygodnego użytkowania. To największa zmiana w sprzedaży aut od czasu upowszechnienia kredytów.
Czego szukają przedsiębiorcy? Przede wszystkim świętego spokoju, zwanego fachowo przewidywalnością. Kiedy średnia cena nowego auta oscyluje wokół 186 tysięcy złotych, a wymagany wkład własny przy kredycie to często 20–30%, firma musi zamrozić potężną gotówkę – nawet ponad 40 tysięcy złotych na start. W modelu abonamentowym? Wpłacasz stałą ratę, znasz koszty co do złotówki, a po 3–5 latach po prostu zwracasz kluczyki. Brak stresu o utratę wartości czy nagłe awarie po gwarancji to realna ulga dla firmowego budżetu.
Auta na abonament vs leasing: gdzie tkwią różnice?
Zanim przejdziemy do tabeli, wyjaśnijmy jedno: pytanie co jest lepsze przypomina dylemat kawy czy herbaty. To dwa różne rozwiązania dla różnych potrzeb.
- Wynajem długoterminowy (abonament) to umowa, w której płacisz miesięczny czynsz za używanie auta przez np. 3 lata. W tej kwocie masz już zazwyczaj wszystko: serwis, ubezpieczenie, przeglądy, a często nawet opony. Twoim zadaniem jest tylko tankowanie i mycie samochodu.
- Leasing operacyjny to bardziej klasyczna forma. Płacisz ratę za użytkowanie, ale auto musisz ubezpieczyć i serwisować we własnym zakresie. Na koniec umowy masz zazwyczaj prawo pierwokupu pojazdu za ustaloną kwotę (tzw. wykup), co pozwala przejąć auto na własność.
Porównanie szczegółowe – auta na abonament vs leasing operacyjny:
| Cecha oferty | Auta na abonament (wynajem długoterminowy) | Leasing operacyjny |
| Rata miesięczna | Wyższa (1800 - 3500 zł dla klasy C), ale kompleksowa | Niższa (1400 - 2800 zł dla klasy C), ale to goła rata |
| Co zawiera rata? | Serwis, ubezpieczenie, opony, assistance | Tylko prawo do użytkowania pojazdu |
| Dodatkowe koszty | Paliwo + myjnia | Paliwo + ubezpieczenie + pełny serwis + opony |
| Limit kilometrów | TAK (zazwyczaj 10–40 tys. km rocznie) | NIE (zazwyczaj brak limitu przebiegu) |
| Formalności | Uproszczone (często online) | Bardziej wymagające (badanie zdolności kredytowej) |
| Koniec umowy | Zwrot auta (rzadziej wykup) | Wykup na własność, zwrot lub wymiana |
| Odpowiedzialność za naprawy | Po stronie firmy wynajmującej | Po stronie użytkownika |
| Dla kogo? | Dla ceniących wygodę i stałe koszty | Dla chcących wykupić auto i mieć pełną kontrolę |
Gdzie kryją się pułapki?
Brzmi zbyt idealnie? Oczywiście, są pewne haczyki. W wynajmie długoterminowym kluczowy jest limit kilometrów. To twardy zapis w umowie. Jeśli zadeklarujesz 20 tysięcy km rocznie, a przejedziesz 30 tysięcy, przy zwrocie zapłacisz za każdy nadprogramowy kilometr (zazwyczaj od 40 do 60 groszy). W skali kilku lat może się z tego uzbierać spora kwota. Więcej o limicie kilometrów w wynajmie długoterminowym samochodu znajdziesz w tym artykule.
Z kolei w leasingu ryzykiem jest nieprzewidywalność kosztów. Jeśli trafisz na pechowy egzemplarz, a gwarancja się skończy, koszty napraw spadną na Ciebie. Dodatkowo, jeśli planujesz wykup auta, musisz być gotowy na jednorazowy, większy wydatek na koniec umowy (tzw. wartość końcowa).
Badania pokazują, że już prawie 37% Polaków uważa wynajem za bardziej opłacalny niż zakup auta na własność. Co czwarty badany jest w stanie przeznaczyć na ten cel około 2500 zł miesięcznie. To dowód, że coraz mniej zależy nam na posiadaniu, a coraz bardziej na wygodnym użytkowaniu.
Nowa rzeczywistość podatkowa w 2026 roku
Od 1 stycznia 2026 roku zmieniają się zasady gry. Limit amortyzacji dla aut spalinowych spada ze 150 tysięcy do 100 tysięcy złotych. Co to oznacza w praktyce? Jeśli kupisz droższe auto klasycznie (za gotówkę lub w kredycie), odliczysz znacznie mniej kosztów podatkowych. Leasing i wynajem długoterminowy zyskują tu przewagę, ponieważ raty mogą być w całości kosztem uzyskania przychodu (do określonych limitów, ale mechanizm jest korzystniejszy). To może być silny impuls, który jeszcze mocniej popchnie przedsiębiorców w stronę samochodów na abonament.
Równocześnie rośnie rola aut elektrycznych w wynajmie – stanowią już prawie 5% flot w Polsce. Dlaczego? Bo przy autach elektrycznych limit amortyzacji jest znacznie wyższy (225 tysięcy złotych), a w modelu wynajmu ryzyko związane ze stanem baterii czy późniejszą odsprzedażą bierze na siebie firma finansująca, a nie Ty.
Kiedy wybrać auto na abonament, a kiedy leasing?
Wybierz auto na abonament (wynajem długoterminowy), jeśli:
- jeździsz regularnie, ale potrafisz oszacować swój przebieg (np. 15–30 tys. km rocznie);
- cenisz wygodę i nie chcesz tracić czasu na serwisy czy ubezpieczenia;
- lubisz zmieniać auto na nowe co 3–4 lata;
- chcesz mieć zamknięty budżet – wiesz, ile wydasz, zanim jeszcze przekręcisz kluczyk.
Wybierz leasing operacyjny, jeśli:
- chcesz wykupić auto na własność po zakończeniu umowy;
- robisz bardzo duże przebiegi (powyżej 35–40 tys. km rocznie);
- wolisz samodzielnie decydować o serwisie i ubezpieczeniu (masz zaufanego mechanika i brokera);
- chcesz budować majątek firmy poprzez wykup środków trwałych.
Okiem eksperta: co wybrać?
Liczby nie kłamią – polscy przedsiębiorcy głosują portfelami. W 2025 roku rynek wynajmu urósł o prawie 9%, osiągając liczbę 281 tysięcy pojazdów. W obliczu niepewności gospodarczej i zmian podatkowych, model abonamentowy daje bezpieczną przystań: przewidywalność. Jeśli szukasz komfortu i nowoczesnego auta bez zobowiązań na lata, auta na abonament są opcją nr 1.
Leasing pozostaje jednak królem dla tych, którzy chcą budować flotę na własność lub po prostu jeżdżą bardzo dużo. Warto jednak porównać oferty – czasem na platformach takich jak Automarket wynajem (dzięki rabatom flotowym na serwis i ubezpieczenie) wychodzi sumarycznie taniej niż leasing z dokupowanymi usługami oddzielnie.
Ważna uwaga: ceny aut wreszcie spadają
Mamy też dobrą wiadomość. Prognozy na 2026 rok wskazują, że ceny nowych samochodów będą niższe niż w 2025 – nawet o 9–15% w niektórych segmentach (głównie SUV-y i elektryki). Producenci, walcząc o klienta i opróżniając magazyny przed wejściem nowych norm, oferują coraz lepsze rabaty. To idealny moment, aby negocjować warunki – zarówno przy wynajmie, jak i leasingu.
OFERTA AUTOMARKETU
Samochody w wynajmie długoterminowym
Sprawdź nowe i używane auta w wynajmie długoterminowym dla firm i osób prywatnych
Tagi:
Wpis powstał:
27 stycznia 2026